Blog HealthThink

Najlepsze aplikacje kulinarne

Autor: Anna Plocek aplikacje mobilne
01.03.2016
Najlepsze aplikacje kulinarne

Tym razem spośród aplikacji od dawna zadomowionych na moim telefonie lub ulubionych fanpage’y wybrałam te, związane z gotowaniem i kuchnią, której specjalnym miłośnikiem nie jestem, dlatego lubię wszelkie udogodnienia.

Cookentiles

Książka kucharska w moim telefonie, przepis na jednym zdjęciu – mowa o blogu www.cookentials.com, który jakiś czas temu wystartował z mobilną aplikacją. Na Cookentiles znajdziemy przeróżne przepisy na ciekawe, a co najważniejsze, łatwe w przygotowaniu dania. Kluczem w tym przypadku jest podanie całego przepisu na jednym zdjęciu, na którym między składnikami wyrysowano gramaturę, sposób przygotowania oraz kolejność działań. Wszystko w bardzo przejrzystym, miłym dla oka i nieco zabawnym wykonaniu.

Choć blog nadal najłatwiej obserwować na Instagramie, od niedawna korzystać możemy także z mobilnej aplikacji, w której sukcesywnie pojawia się coraz więcej przepisów. Oprócz zdjęcia-przepisu dostajemy tam dodatkowo możliwość wyszukiwania, listę zakupów oraz krótki opis. Całkiem przydatną funkcją okazała się możliwość zaplanowania kolejnych posiłków przez dodanie danego przepisu do naszego kalendarza w telefonie – automatycznie generuje się tam także lista zakupów.

W innych aplikacjach kulinarnych często zmuszeni jesteśmy do przesuwania na ekranie długich opisów lub odtwarzania filmików, z których wyłapać chcemy przecież tylko najważniejsze informacje. Po przetestowaniu kilku aplikacji z przepisami, nawet tych sygnowanych nazwiskami znanych szefów kuchni, polecam Cookentiles – łatwo, szybko i przyjemnie.

Aplikacja dostępna jest obecnie na Androida, czekam na jej kolejne aktualizacje.

Listonic

Jeśli idąc do sklepu nie mamy konkretnego pomysłu, natomiast w naszym domu brakuje całej masy niezbędnych produktów, niewątpliwie przydatna okaże się aplikacja Listonic – wygodna lista zakupów.

Jest bardzo intuicyjna i prosta w obsłudze. Tworząc swoją listę zakupów wybieramy produkty spośród tych najbardziej popularnych oraz uporządkowanych zgodne ze sklepowymi alejkami, z czasem tworzy się także zakładka z produktami wybranymi przez nas już wcześniej. Każdy wybrany produkt możemy edytować pod kątem ilości, jednostki, ceny, a także dodać opis.

Co ciekawe, w przygotowanej przez nas liście zakupów wyświetlane są bardzo krótkie, najczęściej jednozdaniowe porady dotyczące wybranych przez nas produktów.

W Listonic znajdziemy także zakładkę, w której aktualizowane są oferty promocyjne ośmiu najbardziej popularnych supermarketów (podzielone na odpowiednie kategorie) oraz zakładkę „Przepisy”, z których potrzebne produkty system może automatycznie dodać do naszej listy. Istnieje też funkcja udostępnienia swojej listy znajomemu.

W czasie wizyty w supermarkecie wystarczy podążać zgodnie z kategoriami, które mamy w telefonie i odznaczać kupione produkty.

Jemy w Łodzi

Co fajnego możemy zjeść teraz na mieście? Czy otworzyła się ostatnio jakaś nowa knajpa? Gdzie pójść na spokojną kawę z przyjaciółką? Gdzie na randkę? A gdzie dostaniemy coś wege?

Takie pytania często pojawiają się, kiedy planujemy spotkanie lub spontanicznie wychodzimy na miasto w poszukiwaniu nowych miejsc i smaków. Mieszkając w Łodzi, odpowiedzi na wszystkie powyższe pytania znajdziemy na Jemy w Łodzi (www.jemywlodzi.pl/), kiedyś blogu, dziś sprawnie działającym portalu, ciągle poszerzającym zakres działalności (sygnowana karta rabatowa do łódzkich lokali).

Na Jemy w Łodzi znajdziemy informacje o otwarciach nowych miejsc z ciekawymi opisami i zdjęciami, a co najważniejsze – sukcesywnie dodawane są także subiektywne recenzje, na podstawie wizyt w kolejnych restauracjach, które odbywają redaktorki portalu. Dużym udogodnieniem dla czytelnika, ale też użytkownika strony jest możliwość filtrowania łódzkich restauracji przez wybór takich możliwości jak m.in. „fajny ogródek”, „dla wegetarian”, „na czasie”, „na śniadanie”, „dla rodziców z dziećmi” czy też „z dostawą”.

Obecnie portal najłatwiej obserwować na Facebooku. Z pewnością warto pomyśleć nad lokalną aplikacją z wykorzystaniem geolokalizacji. Oczywiście w wersji ogólnopolskiej korzystać można z portalu ZOMATO – dawniej Gastronauci.pl.

Water Drink Reminder

Na koniec całkiem banalna, ale jak się okazuje dla wielu ludzi bardzo przydatna aplikacja, która przypomina nam, żeby wypijać w ciągu dnia odpowiednią ilość wody.

Aplikacja na podstawie naszej wagi, panującej danego dnia temperatury oraz naszej aktywności fizycznej, mówi nam ile wody powinniśmy wypić. Na naszym telefonie co godzinę lub w ustalonych porach wyświetlają się powiadomienia. Na koniec otrzymujemy informację, czy udało nam się zrealizować cel dnia (razem z raportem oraz wykresem).

Obecnie aplikacja dostępna jest na system Android.

Komentarze: